PROSIMY O IGNOROWANIE POJAWIAJĄCYCH SIĘ REKLAM- NIE SĄ ONE CZĘŚCIĄ NASZEJ STRONY INTERNETOWEJ
 
.
 
  Strona główna
  Usługi i kazania - video
  Usługi milusińskich - video
  Usługi milusińskich - audio
  Muzyka, która uwielbia Boga
  Ciekawe artykuły, felietony i recenzje
  Znaki końca czasów
  Boskość Jezusa
  Nabożeństwa ChWZ - audio
  Nabożeństwa ChWZ - Video
  Nauczanie ChWZ - audio
  Nauczanie ChWZ - video
  Nauczanie miesiąca
  Nauczanie tematyczne - audio
  Nauczanie tematyczne - video
  Spotkania chrześcijańskie ChWZ - audio
  Spotkania chrześcijańskie ChWZ - video
  Usługi i wykłady - video
  Księga Dziejów Apostolskich - video
  Ciekawe świadectwa
  Nick Vujicic - człowiek bez rąk i nóg
  Zmartwychwzbudzony!
  Piosenki i pieśni
  Usługa milusińskich - audio
  Usługa milusińskich - video
  Piosenki hebrajskie - video
  Ewangelizacje - video
  Ewangelizacje - audio
  Uroczystości zborowe - audio
  Uroczystości zborowe - video
  Kontakt
  Przycisk kierujący do chomika i Youtube zboru ChWZ w Kłodzku
  Link do mojego facebooka
  Bogdan Żukowski 2014(A)
  2014 Jan Stypuła(A)
Boskość Jezusa

Boskość Jezusa i Ducha Świętego



Mieczysław Szyło

Zastanawiałem się jak mam pisać aby nie ja, lecz Słowo Chrystusowe(Boże) i (Bóg)Duch Święty przekonywał ciebie czytelniku o boskości Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, oraz Ducha Świętego. Od czego zacząć? Zdaję sobie sprawę, że nie jest to, jakby się zdawało, temat łatwy. Zacznijmy więc od uzgodnienia tego, że cała Biblia jest Chrystocentryczna. To znaczy, że Stary Testament w obrazowy sposób prowadzi do Jezusa. Wszystkie symbole i ofiary mówią o tym, w jaki sposób Pan Jezus zadośćuczyni swoją śmiercią za nasze grzechy.
Nowy Testament – Ewangelie – mówią o Panu Jezusie. Jego służbie gdy był na ziemi, a po Jego wniebowzięciu i zesłaniu Ducha Świętego, o służbie Jego Kościoła na ziemi. Objawienie Jana mówi o chwale Jezusa w niebie. Objawia Jego majestat i boskość. Trzeba też jeszcze dodać, że całe Pismo Św. przez Boga (Ducha Św.) jest natchnione (2 Tym.3; 16,17), oraz: Wszystko w chrześcijaństwie opiera się na dwóch, lub trzech świadkach (5 Mojż. 30; 19,20. 2 Kor. 13; 1). Ja biorę sobie na świadka całe Pismo Św., bo Ono jest fundamentem mojej wiary i siłą przewodnią do Chrystusa i życia w Nim. „Biorę dziś przeciwko wam na świadków niebo i ziemię. Położyłem dziś przed tobą Życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierz przeto Życie, abyś żył, ty i twoje potomstwo, miłując Pana, Boga twego, słuchając Jego głosu i lgnąc do Niego, gdyż w tym jest twoje życie i przedłużenie twoich dni, abyś mieszkał na ziemi, którą Pan przysiągł dać twoim ojcom, Abrahamowi, Izaakowi, i Jakubowi”.

Przejdźmy teraz do Ew. Jana rozdz.1; 1-5. „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, A Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie powstało, a bez Niego nic nie powstało, co powstało. W Nim jest życie, a Życie jest Światłością ludzi. A Światłość świeci w ciemności, lecz ciemność Jej nie przemogła”. Zastanówmy się teraz nad tym Słowem, i dlaczego z dużej litery? (Ew. Jana 14; 6,7). Pan Jezus powiedział do swojego ucznia Tomasza: „Ja Jestem(atrybut Boga) Droga i Prawda, i Żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie. Gdybyście byli Mnie poznali i Ojca mego byście znali; odtąd Go znacie i widzieliście Go”.

To Słowo, to Pan Jezus. On zawsze był u swojego Ojca. Tutaj sam Bóg składa świadectwo o swoim Synu, że jest Bogiem (1 Mojż. 1; 2). „ A ziemia była pustkowiem i chaosem; ciemność była nad otchłanią, a Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód”. Kim jest ów Duch? To właśnie Pan Jezus. Jak powiada list do Koryntian: „A Pan jest (był też) Duchem; gdzie zaś Duch Pański, tam wolność” (2 Kor. 3; 17).

Teraz powiedzmy o tym, że wszystko co powstało, powstało przez i dzięki Jezusowi. Cały wszechświat i wszystko co na nim. Morza i lądy. Zwierzęta, ptaki, gady, itd. (Ps. 84) Na końcu stworzył Bóg człowieka – Adama (hebr. Ha Adam) – 1 Mojż. 1;27. „I stworzył Bóg człowieka na obraz Swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich”. Adam był pierwszym protoplastą Pana Jezusa na ziemi (Rzym. 5; 13,14). „Albowiem już przed Zakonem - Prawem(zanim zostało przez Mojżesza dane Prawo Boże) grzech był na świecie, ale grzechu się nie liczy, gdy Zakonu – Prawa nie ma; lecz śmierć panowała aż do Mojżesza nawet nad tymi, którzy nie popełnili takiego przestępstwa jak Adam, będącym obrazem Tego, który miał przyjść”.  
Następnymi protoplastami P. Jezusa był Noe, Henoch, Melchisedek, Eliasz, Mojżesz, Dawid, i ostatni prorok ST – Jan Chrzciciel (Ew. Jana 1; 6-8). „Wystąpił człowiek, posłany od Boga, który nazywał się Jan. Ten przyszedł na świadectwo, aby zaświadczyć o Światłości (Jezusie), by wszyscy przezeń uwierzyli. Nie był Światłością, lecz miał zaświadczyć o Światłości”. Kim jest Światłość? To też P. Jezus (Ew. Jana 8; 12). „A Jezus przemówił do nich tymi słowy: Ja Jestem (atrybut Boga) światłością świata; kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, ale będzie miał Światłość żywota”.  Tak więc widzimy, że bez Jezusa jesteśmy nikim,i  nic nie możemy uczynić. Pan Jezus też był zależny od swojego Ojca i mówi to wprost (Ew. Jana 5; 30-32). „Nie mogę sam z siebie nic uczynić. Jak słyszę, tak sądzę, a sąd mój jest sprawiedliwy, bo staram się pełnić nie moją wolę, lecz wolę Tego, który Mnie posłał. Jeżeli bym Ja wydawał o sobie świadectwo, świadectwo Moje nie byłoby wiarogodne; jest inny, który wydaje o Mnie świadectwo, i wiem, że świadectwo, które On o Mnie wydaje, jest wiarogodne”. Tutaj Bóg Ojciec wydaję świadectwo o swoim Synu, że jest Bogiem, a zarazem P. Jezus o tym mówi. P. Jezus jest też tym Słowem, inaczej duchowym chlebem dla naszych dusz (Ew. Jana 6; 32-35) Wtedy rzekł im Jezus:
"Zaprawdę, zaprawdę (jeśli P. Jezus powtarza coś dwa razy, znaczy to, że jest bardzo ważne), powiadam wam, nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale Ojciec mój daje wam prawdziwy chleb z nieba. Albowiem chleb Boży to ten, który z nieba zstępuje i daje światu Żywot. Wtedy rzekli do Niego: Panie! Dawaj nam zawsze tego chleba! Odpowiedział im Jezus: Ja Jestem (atrybut Boga) Chlebem Żywota; kto do Mnie przychodzi, nigdy łaknąć nie będzie, a kto wierzy we Mnie, nigdy pragnąc nie będzie”. I wiersz 40: „A to jest wola Ojca Mego, aby każdy, kto widzi Syna (widzieć Syna może każdy, kto czyta, żyje Jego Słowem, rozważając wszystko przez zrozumienie dane od Ducha Św., który wprowadza nas we wszelką Prawdę – o czym później) i wierzy w Niego, miał Żywot wieczny, a Ja go wzbudzę w dniu ostatecznym”.           
Pan Jezus jest Pasterzem dla tych, których powołał ( Ew. Jana 10; 1, 7. 9.14)
1. „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, kto nie wchodzi drzwiami do owczarni (tymi drzwiami jest P. Jezus), lecz w inny sposób się tam dostaje, ten jest złodziejem i zbójcą”.
7. „ Wtedy Jezus znowu powiedział: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, Ja Jestem (atrybut Boga) drzwiami dla owiec (owce, to Kościół P. Jezusa)”. 9. „Ja Jestem (atrybut Boga) drzwiami; jeśli kto przeze Mnie wejdzie, zbawiony będzie i wejdzie, i wyjdzie, i pastwisko (niwy zielone Ps. 23) znajdzie”.

Wiersz 14 – kluczowy: "Ja Jestem (atrybut Boga) dobry Pasterz i znam swoje owce, i moje Mnie znają”.On (Jezus) jest krzewem winnym, do którego wszyscy Jego wyznawcy są wszczepieni (Ew. Jana 15; 5-10) „ Ja Jestem (atrybut Boga) krzewem winnym, wy jesteście latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze Mnie nic uczynić nie możecie. Kto nie trwa we Mnie, ten zostaje wyrzucony precz jak zeschnięta latorośl; takie zbierają i wrzucają w ogień, gdzie spłoną. Jeśli we Mnie trwać będziecie i Słowa Moje w was trwać będą, proście o cokolwiek byście chcieli, stanie się wam. Przez to uwielbiony będzie Ojciec mój, jeśli obfity owoc wydacie i staniecie się uczniami Moimi. Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem; trwajcie w miłości Mojej. Jeśli przykazań Moich przestrzegać będziecie, trwać będziecie w miłości Mojej, jak i Ja przestrzegałem przykazań Ojca Mego i trwam w miłości Jego”.Jezus jest Wodą Żywą (Ew. Jana 7; 37-38) „ A w ostatnim, wielkim dniu święta stanął Jezus i głośno zawołał: Jeśli kto pragnie, niech przyjdzie do Mnie i pije (woda w NT jest symbolem Słowa Bożego). Kto wierzy we Mnie, jak powiada Pismo, z wnętrza jego popłyną rzeki wody żywej (rzeki Jego Słowa)”.
                                          
On jest Drogą, i Prawdą, i Żywotem (Ew. Jana 14; 1-9) „Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce. A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie abyście, gdzie Ja Jestem (atrybut Boga), i wy byli. I dokąd Ja idę wiecie, i drogę znacie. Rzekł do Niego Tomasz: Panie, nie wiemy dokąd idziesz, jakże możemy znać drogę? Odpowiedział mu Jezus: Ja Jestem (atrybut Boga) Droga, i Prawda, I Żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali i Ojca mego byście znali; odtąd Go znacie i widzieliście Go. Rzekł Mu Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a wystarczy nam. Odpowiedział mu Jezus: Tak długo Jestem z wami i nie poznałeś Mnie Filipie? Kto Mnie widział, widział Ojca; jak możesz mówić: Pokaż nam Ojca?"  Bóg jest Duchem Św. (Ew. Jana 4; 24) „Bóg Jest Duchem, a ci, którzy Mu cześć oddają, winni Mu ją oddawać w Duchu i Prawdzie”. Każdy, kto chce iść śladami P. Jezusa, powinien pragnąć Ducha Św. ( Ew. Jana 3; 5-8) Odpowiedział Jezus (Nikodemowi): "Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi z wody i Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego. Co się narodziło z ciała, ciałem jest, a co się narodziło z Ducha, Duchem jest. Nie dziw się, że co powiedziałem: Musicie się na nowo narodzić. Wiatr wieje, dokąd chce, i szum jego słyszysz, ale nie wiesz, skąd przychodzi o dokąd idzie; tak jest z każdym. Kto się narodził z Ducha”. Ojciec zesłał swojego Syna na ziemię po to, aby wszyscy ludzie byli zbawieni (w. 17) „ Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez Niego zbawiony”. Popatrzmy: Czy już ten jeden wiersz nie wystarczy aby wiedzieć, że P. Jezus Jest Bogiem?

Zadajmy sobie pytanie: Czy przez zwykłego człowieka może ktoś być zbawiony, otrzymać Ducha Św. i poznanie Prawdy, którą jest sam Chrystus Pan?! Pan Jezus powiedział, że bez wiary nie można podobać się Bogu. A więc: (Rzym. 10; 4. 8-10. 13. 17) „Albowiem celem Zakonu – Prawa jest Chrystus (tzn., że cały ST prowadzi do Chrystusa), aby był usprawiedliwiony (tzn., został przyobleczony w płaszcz sprawiedliwości Chrystusowej. List św. Pawła do Efezjan 6; 10-19) każdy, kto wierzy”. Duch Św. jest Duchem uświęcenia, bez którego nie można podobać się Bogu (Ef. 5; 17,21) „Dlatego nie bądźcie nierozsądni, ale rozumiejcie, jaka jest wola Boża. I nie upijajcie się winem, które powoduje rozwiązłość, ale bądźcie pełni Ducha, rozmawiając z sobą przez psalmy i hymny, i pieśni duchowne, śpiewając i grając w sercu swoim Panu, dziękując zawsze za wszystko Bogu i Ojcu w imieniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa, ulegając jedni drugim w bojaźni Chrystusowej”.  Jak już pisałem, wiara jest ze słuchania Słowa Bożego (por. Rzym. 10; 17). Bez wiary natomiast nie można podobać się Bogu ( tzn. jeśli ktoś nie przyjmuje Słowa Chrystusowego nie może mieć wiary w Boga, gdyż On Nim jest) (Hebr. 11. 1. 6) „ A wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy”. „Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu; kto bowiem przystępuje do Boga, musi uwierzyć, że On (Jezus) istnieje, i że nagradza tych, którzy Go szukają”. Tenże Duch Św. uświęca nas i jest pocieszycielem we wszelkich troskach (Ew. Jana 14; 17-21) „Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki – Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo Go nie widzi i nie zna; wy Go znacie, bo przebywa wśród was (tzn. o grzechu, sprawiedliwości, i o sądzie może przekonać tylko Duch Św.) i w was będzie (tzn. gdy Go przyjmiemy do naszych serc jako Boży dar). Nie zostawię was sierotami, przyjdę do was. Jeszcze tylko krótki czas i świat Mnie oglądać nie będzie; lecz wy oglądać Mnie będziecie (tzn. jeśli tylko P. Jezus zamieszka w nas jako świątyni Bożej (1 Kor. 6; 19,20), bo Ja żyję i wy żyć będziecie. Owego dnia poznacie, że Jestem (atrybut Boga) w Ojcu Moim i wy we Mnie, a Ja w was. Kto ma przykazania Moje i przestrzega ich, ten mnie miłuje; a kto Mnie miłuje, tego też będzie miłował Ojciec I Ja go miłować będę, i objawię mu samego siebie”.  Tak więc widzimy, że Ojciec jest Bogiem, Syn jest Bogiem i Duch Św. jest Bogiem. Gdyby tak nie było, to ani Syn nie mógłby czynić tego, co czynił i czyni poprzez swoich uczniów dzisiaj.

Jesteśmy przedłużeniem Jego rąk, gdyż w miejsce Chrystusa poselstwo sprawujemy na ziemi (2 Kor. 5; 20,21). Jesteśmy przez Jezusa Chrystusa sprawiedliwością Bożą. „ Dlatego w miejsce Chrystusa poselstwo sprawujemy, jak gdyby przez nas Bóg upominał; w miejsce Chrystusa prosimy: Pojednajcie się z Bogiem. On Tego (Jezusa), który nie znał grzechu, za nas grzechem uczynił, abyśmy w Nim stali się sprawiedliwością Bożą”. Czyż to nie wielki zaszczyt być dzieckiem Chrystusa, i przez Niego sprawiedliwością Bożą? To jest po prostu cudowne. Prorok Samuel pisze w swej księdze (1 Sam. 15; 22,23): Samuel odpowiedział (Saulowi): "Czy takie ma Pan upodobanie w całopaleniach i rzeźnych ofiarach, co w posłuszeństwie dla głosu Pana? Oto: Posłuszeństwo (wobec Prawa Bożego w ST i wobec Prawa i przykazań Chrystusowych w NT) lepsze jest niż ofiara, a uważane słuchanie (wiara jest prze Słowo Chrystusowe Rzym 10; 17) lepsze niż tłuszcz barani. Gdyż nieposłuszeństwo jest taki samym grzechem, jak czary, a krnąbrność (uparte dążenie do swojej racji), jak bałwochwalstwo i oddawanie czci obrazom”. Czy widzimy tutaj jak wysoko Bóg postawił poprzeczkę? Porównał nieposłuszeństwo wobec Jego woli do czarów, bałwochwalstwa i oddawania czci obrazom, dziełu ludzkich rąk. Czy mniema ktoś, że ujdzie z rąk Boga Wszechmocnego czyniąc taką rzecz (nieposłuszeństwo wobec woli Bożej) bez pokuty i oczyszczenia w krwi Chrystusa? Przenigdy!  Bóg zawsze jest sprawiedliwy i nie ma nic wspólnego z niesprawiedliwością w tym objawioną (Hebr.10; 28-31) „ Kto łamie Zakon – Prawo dane na górze Synaj - Mojżesza ponosi śmierć beż miłosierdzia na podstawie dwóch albo trzech świadków; o ileż sroższej kary, sądzicie, godzien będzie ten, kto Syna Bożego podeptał i zbeszcześcił krew przymierza, przez którą został uświęcony, i znieważył Ducha łaski (Świętego)! Znamy przecież Tego, który powiedział: Pomsta do Mnie należy, Ja odpłacę; oraz: Pan będzie sądzić lud swój. Straszna to rzecz wpaść w ręce Boga żywego”.  Jak sądzimy, co to znaczy podeptać Syna Bożego? To oznacza ignorować Jego wezwanie do pokuty, oczyszczenia i przyjęcia Go jako Boga, Pana i Zbawiciela. Jak jest powiedziane: Oto jest dziś dzień łaski. Oto jest dzień zbawienia. Jeśli głos Jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych jak ojcowie nasi na pustyni, i poumierali. Karą za grzech była i jest zawsze śmierć. Za Mojżesza była to śmierć fizyczna, gdyż ST wszystko nam przedstawia obrazowo, natomiast w Chrystusie jest to śmierć duchowa, o tyle gorsza, że ci którzy świadomie grzeszą i nie pokutują nie ujrzą Królestwa Bożego. Nie ma nic gorszego jak słyszeć wezwanie Boga i Nim wzgardzić. Jest to niejako policzek wymierzony samemu Bogu.

Faryzeusze i uczeni w Piśmie także nie wierzyli w Boskość Jezusa gdyż mówili: Któż może odpuszczać grzech jeśli nie sam Bóg, lecz On im odpowiedział (Ew. Mat. 6; 2-8) „ I oto przynieśli Mu sparaliżowanego, leżącego na łożu. A gdy Jezus ujrzał wiarę ich, rzekł do sparaliżowanego: Ufaj, synu, odpuszczone są grzechy twoje. A oto niektórzy z uczonych w Piśmie pomyśleli sobie: Ten bluźni (czy zwykły człowiek może odpuścić grzechy ludziom, i to tym, których nawet nie znał?). Ale Jezus przejrzawszy ich myśli (czy zwykły człowiek, nie mający Ducha Św. może znać myśli ludzkie, skrytości czyjegoś serca?) rzekł: Dlaczego myślicie źle w sercach swoich? Cóż bowiem jest łatwiej, czy rzec: Odpuszczone są grzechy twoje, czy rzec: Wstań i chodź? Lecz abyście wiedzieli, że Syn Człowieczy (Jezus) ma moc na ziemi odpuszczać grzechy – rzekł: Wstań, weź łoże swoje i idź do domu swego! Wstał tedy i odszedł do domu swego. A gdy ujrzały tłumy, przelękły się i uwielbiły Boga, który dał ludziom taką moc (i dzisiaj także przez Ducha Św. takie rzeczy się dzieją)”. 
W Ewangelii św. Łukasza, w historii o wskrzeszeniu córki Jaira, Pan Jezus także okazuje Bożą moc (Ew. Łuk. 8; 40-56) „ A gdy Jezus powrócił, przyjął Go lud; wszyscy Go bowiem oczekiwali. A oto przyszedł mąż, imieniem Jair, który był przełożonym synagogi, i padł do nóg Jezusa, i prosił Go, aby wstąpił do jego domu, gdyż miał córkę, jedynaczkę, w wieku około 12 lat, a ta umierała. A gdy On szedł, tłumy cisnęły się do Niego. A niewiasta, która miała krwotok od 12 lat i na lekarzy wydała całe swoje mienie, a nikt nie mógł jej uleczyć, podszedszedłszy z tyłu, dotknęła się skraju szaty Jego, i natychmiast ustał jej krwotok. I rzekł Jezus: Kto się Mnie dotknął? A gdy wszyscy się zapierali, rzekł Piotr: Mistrzu, tłumy cisną się do Ciebie i tłoczą. Jezus rzekł: Dotknął się Mnie ktoś; poczułem bowiem, że moc wyszła ze Mnie. A niewiasta, spostrzegłszy, że się nie może ukryć, podeszła z drżeniem i padłszy przed Nim, oznajmiła przed całym ludem, z jakiego powodu się Go dotknęła, i jak natychmiast została uleczona. On zaś rzekł do niej: Córko, wiara twoja uzdrowiła cię, idź w pokoju. Gdy jeszcze mówił , nadszedł ktoś od przełożonego synagogi, mówiąc: Umarła córka twoja, nie trudź już Nauczyciela. Jezus zaś, usłyszawszy to, odpowiedział mu: Nie bój się, tylko wierz, a będzie uzdrowiona. A przyszedłszy przed dom, nie pozwolił nikomu wejść z sobą, tylko Piotrowi, Janowi i Jakubowi, i ojcu, i matce dziecka. A wszyscy płakali i żałowali jej. On zaś rzekł: Nie płaczcie, nie umarła, lecz śpi. I wyśmiewali Go, bo wiedzieli, że umarła. On zaś, ująwszy ją za rękę, zawołał głośno: Dziewczynko, wstań. I powrócił duch jej, i zaraz wstała, a On polecił, aby jej dano jeść. I wpadli w osłupienie jej rodzice; On zaś przykaza) im, by nikomu nie mówili o tym, co się stało”. Czy ktoś może coś podobnego czynić gdyby Bóg nie był z nim?  


W liście do rzymian ap. Paweł wyraźnie P. Jezusa nazywa Bogiem (Rzym.9; 1-5) „ Prawdę mówię w Chrystusie, nie kłamię, a poświadcza mi to sumienie moje w Duchu Świętym, że mam wielki smutek i nieustanny ból w sercu swoim. Albowiem ja sam gotów byłem modlić się o to, by być odłączony od Chrystusa za braci moich, krewnych według ciała, izraelitów, do który należy synostwo i chwała, i przymierza, i i nadanie Zakonu, i służba Boża, i obietnice, do których należą ojcowie, i z których pochodzi Chrystus według ciała; Ten jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki. Amen”.  Bogiem jest także Duch Św., który spoczął na Jezusie w dniu chrztu (EW. Łuk. 3; 21,22) „ A gdy wszystek lud przyjmował chrzest i gdy Jezus został ochrzczony i modlił się, otworzyło się niebo i zstąpił na Niego Duch Święty w postaci cielesnej jak gołębica, i odezwał się głos z nieba: Tyś Jest Mój Syn umiłowany, którego sobie upodobałem”. W Ew. Jana Pan Jezus uzdrawia ślepego od urodzenia (Ew. Jana 9). Cały ten rozdział jest poświęcony temu wydarzeniu. Trzeba zadać sobie jednak pytanie: Czy może któryś z nawet najwybitniejszych lekarzy okulistów uzdrowić tak chorego człowieka? Nikt nie powie, że może, bo to nieprawdopodobne. A jednak P. Jezus to zrobił przez moc Ducha Św., i my, którzyśmy Jego też takie rzeczy czynić możemy, jeśli mamy tylko tyle wiary, jak małe jest ziarenko gorczycy.   Taka wiara wystarczy do przenoszenia gór. Dla nas ludzi jest to nie możliwe, ale nie dla Boga. My jesteśmy słabi, ale On jest mocny. My nic bez Niego nie możemy uczynić, ale z Nim możemy wszystko. Takiego mamy Boga Jezusa! Takiego mamy Boga Ducha Świętego!

Pan Jezus jest Alfą i Omegą. Początkiem i końcem. On uczył nas rodem królewskim, kapłanami Boga i Ojca (Apok. 1; 5 – 8. Ptr. 2; 5,6). Czy zwykły człowiek może coś takiego o sobie powiedzieć? Czy jego autorytet mu na to pozwala? Gdyby jednak ktoś taką herezję powiedział, można mu wtedy zacytować wiersz z listu św. Pawła do Galatów 1; 6-9: „Dziwię się, że tak prędko dajecie się odwieść od Tego, który was powołał w łasce Chrystusowej do innej Ewangelii, chociaż innej nie ma; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą przekręcić Ewangelię Chrystusową. Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty! Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Jeśli wam ktoś zwiastuje ewangelię odmienną od tej, którą przyjęliście, niech będzie przeklęty!”  Może mi ktoś teraz zarzucić, że ponosi mnie pycha. Otóż nie. Ja tylko chcę przez Słowo Boże pojednać ludzi z Bogiem, cytując ten wiersz (Gal. 1; 10-12): „ A teraz, czy chcę ludzi sobie zjednać, czy Boga? Albo czy staram się przypodobać ludziom? Bo gdybym nadal ludziom chciał się przypodobać, nie byłbym sługą Chrystusowym. A oznajmiam wam, ludziom (parafrazuję), że Ewangelia, którą ja zwiastuję, nie jest pochodzenia ludzkiego; albowiem nie otrzymałem jej od człowieka, ani mnie jej nie nauczono, lecz otrzymałem ją przez objawienie Jezusa Chrystusa”.  

Na koniec pragnę zacytować słowa ap. Pawła, które mówią o Królestwie Bożym (Rzym. 14; 16-19. Ew. Mat. 6; 33) „Niechże tedy to, co jest dobrem waszym, nie będzie powodem do bluźnierstwa. Albowiem Królestwo Boże, to nie pokarm i napój, lecz sprawiedliwość i pokój, i radość w Duchu Świętym. Bo kto w tym służy Chrystusowi, miły jest Bogu i przyjemny ludziom. Dążmy więc do tego, co służy ku pokojowi i ku wzajemnemu zbudowaniu”. „Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane”. Widzimy więc, że Królestwo Boże to także Królestwo P. Jezusa. Znajdując się w Jego obecności a zarazem obecności Ducha Św., możemy mieć namiastkę nieba na ziemi. To jest właśnie ten raj, gdzie nie ma poczucia czasu, zapomina się o swoich problemach. Nie odczuwa się dolegliwości fizycznych (trudu, bólu). Gdy chce się powiedzieć jak Piotr na górze przemienienia do Pana Jezusa (Ew. Mat. 17; 15) „A po sześciu dniach bierze z sobą Jezus Piotra i Jakuba, i Jana, brata jego, i prowadzi ich na wysoką górę na osobność. I został przemieniony przed nimi, i zajaśniało oblicze Jego jak słońce, a szaty Jego stały się białe jak światło. I oto ukazali się im: Mojżesz i Eliasz, który z Nim rozmawiali. Na to odezwał się Piotr i rzekł do Jezusa: Panie! Dobrze nam tu być; i jeśli chcesz, rozbiję tu trzy namioty: Dla Ciebie jeden, dal Mojżesza jeden, i dla Eliasza jeden. Gdy on jeszcze mówił, oto obłok jasny okrył ich, i oto rozległ się glos z obłoku: Ten jest mój Syn umiłowany, którego sobie upodobałem, Jego słuchajcie!”Maria, matka P. Jezusa te same słowa powiedziała na weselu w Kanie Galilejskiej (Ew. Jana 2; 5) „Rzekła matka Jego do sług: Co wam powie, czyńcie. Zadajmy sobie pytanie: Czy rzeczywiście czynimy to, co On nam nakazuje?

Czy jesteśmy posłuszni Jego Prawu i Przykazaniom? Gdyby tak było, myślę, że nie byłoby podziału na różnego rodzaju denominacje. Nie byłoby też sekt, które prowadzą ludzi do odstępstwa od Syna Bożego a zarazem Ojca i Ducha Świętego. Bo kto nie jest Chrystusowy, ten nie jest i Boży (Rzym. 7; 8,9. 10; 13).

Niech będzie wywyższone imię naszego Boga i Ojca w imieniu Pana Naszego Jezusa Chrystusa, który niech będzie błogosławiony na wieki wieków. Amen!

Wszystkie cytaty są zaczerpnięte z Biblii Warszawskiej.
Poruczam również wgląd do Biblii Tysiąclecia.


 
   
Reklama  
   
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=