PROSIMY O IGNOROWANIE POJAWIAJĄCYCH SIĘ REKLAM- NIE SĄ ONE CZĘŚCIĄ NASZEJ STRONY INTERNETOWEJ
 
.
 
  Strona główna
  Usługi i kazania - video
  Usługi milusińskich - video
  Usługi milusińskich - audio
  Muzyka, która uwielbia Boga
  Ciekawe artykuły, felietony i recenzje
  Znaki końca czasów
  Boskość Jezusa
  Nabożeństwa ChWZ - audio
  Nabożeństwa ChWZ - Video
  Nauczanie ChWZ - audio
  Nauczanie ChWZ - video
  Nauczanie miesiąca
  Nauczanie tematyczne - audio
  Nauczanie tematyczne - video
  Spotkania chrześcijańskie ChWZ - audio
  Spotkania chrześcijańskie ChWZ - video
  Usługi i wykłady - video
  Księga Dziejów Apostolskich - video
  Ciekawe świadectwa
  Nick Vujicic - człowiek bez rąk i nóg
  Zmartwychwzbudzony!
  Piosenki i pieśni
  Usługa milusińskich - audio
  Usługa milusińskich - video
  Piosenki hebrajskie - video
  Ewangelizacje - video
  Ewangelizacje - audio
  Uroczystości zborowe - audio
  Uroczystości zborowe - video
  Kontakt
  Przycisk kierujący do chomika i Youtube zboru ChWZ w Kłodzku
  Link do mojego facebooka
  Bogdan Żukowski 2014(A)
  2014 Jan Stypuła(A)
Znaki końca czasów
Znaki czasów ostatecznych


Jako powołany lud Pański jesteśmy zobowiązani do bacznego przyglądania się sprawom, które dzieją się dookoła nas?
Z masmediów, od otaczającej nas przyrody, zachowania ludzi widzimy, że Słowo Boże jest żywe i niechybnie wypełnia się na naszych oczach.
Dlaczego Bogu tak zależy na tym, aby Jego orędzie zbawienia dotarło nawet w najdalszy zakątek świata?
Tą odpowiedź znajdziemy w Biblii, Jego natchnionym przez Ducha Świętego Słowie.
Otóż Bóg nie ma upodobania w śmierci grzesznika, lecz chce, aby każdy przyszedł do opamiętania i przyjął Jego Syna – Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa do swojego serca, życia i każdej jego dziedziny.
Bóg tak umiłował świat, że dał nam Syna swego, aby każdy, kto w Niego wierzy nie zginął, ale miał żywot wieczny. Bo nie po to Bóg zesłał na świat Syna, aby był przez Niego sądzony, lecz aby był zbawiony.
Nie ma innego imienia pod niebem ani pod ziemią, w którym ludzie by mogli być zbawieni, jak tylko w imieniu Jezusa Chrystusa (Dz.Ap.4;12).
Całe Pismo Święte jest temu poświęcone. Od pierwszej księgi Mojżeszowej po 22 rozdział Objawienia św. Jana.  W Starym Testamencie mamy wiele obrazowych przykładów dla naszego życia., a zostały one nam dane dla naszego pouczenia.
Są w tej księdze przykłady pozytywne, które pokazują w niezbity sposób wszystkim ludziom czytającym Biblię, że warto żyć w obecności Bożej. Obecność Boża w naszym życiu manifestuje się Jego błogosławieństwem. Mamy powodzenie niemal na każdym kroku.
Są też i przykłady negatywne, mówiące o odstępstwie ludzi od Boga, co skutkuje destrukcją w każdej dziedzinie życia na ziemi.
Bóg nie jest despotą, lecz Bogiem miłości i miłosierdzia. Nie jest skory do wylewania swojego gniewu za nieposłuszeństwo na rodzaj ludzki. Zanim zacznie na swój sposób karać, najpierw przemawia do ludzkich serc długo i cierpliwie, aby każdy miał czas na opamiętanie. Cóż, kiedy Boża cierpliwość się kończy zaczyna się okres wszelkiego rodzaju niepowodzeń, chorób, kataklizmów. Dobrze jest uczyć się na czyichś błędach, bo wtedy to nie boli.
Wiele teraz się słyszy na temat tego, co nawiedza nasz kraj – i nie tylko nasz.
Mówię tu o świńskiej grypie AH1N1. Wirus, który jest częścią projektu broni biologicznej opracowywanej przez US Army (tak podaje kilka nieoficjalnych źródeł zagranicznych)i sieje śmierć. Jak na razie medycyna jest bezradna, bo nie ma na tej rodzaj grypy szczepionki. A wirus wciąż mutuje i to, co wczoraj jeszcze było antidotum na nią, jutro może okazać się bezskuteczne. U nas wirus ten zabił już 75 osób.
Mamy ogólny spadek moralności przy braku poszanowania dla osób starszych, chorych i bezdomnych. Brak autorytetów. Jest takie powiedzenie: Przykład zawsze idzie z góry.Otóż to.
Musimy zastanowić się w jakim środowisku wzrastają młodzi ludzie. Jakimi autorytetami są dla nich rodzice, dziadkowie, wujostwo, nauczyciele w szkołach, przedszkolach oraz księża, zakonnice i laiccy katecheci. Jakimi autorytetami cieszą się nasi rodzice na wzajem (ich wzajemne relacje). Jakim autorytetem cieszy się rząd RP?
Jakimi autorytetami są nauczyciele szkółek niedzielnych, pastor i nauczyciel.
Trzeba pamiętać, o tym aby być czystym w sercu swoim i mieć nieposzlakowane życie, bo przecież najbardziej przemawia świadectwo życia, aby diabeł nie wykorzystał nawet najmniejszej okazji do oskarżeń.
Dzisiaj nasze dzieci są nie lada psychologami, i potrafią zaskakiwać. Co też jako rodzice czy opiekunowie możemy zaobserwować podczas zabaw czy też rozmów z nimi.
Co możemy jeszcze dodać? Widzimy jak kształtuje się pogoda za naszymi oknami. Jak bardzo jest niestabilna. Nieraz potrafił nas zaskoczyć takimi anomaliami, o jakich dotąd nie było słychać u nas.
Mówię tu o nawałnicach takich jak trąby powietrzne, orkany, ulewne deszcze przez wiele dni powodujące powodzie, i niszczące dorobek życia wielu ludzi. Wszystko to jest związane z ocieplaniem klimatu. Ale jak do tego doszło? Bóg stworzył ziemię po to, aby człowiek ją właściwie zagospodarował.
Człowiek jednak w swej pysze poszedł dalej „ulepszając” Boga. 
Przez całe pokolenia następowała degradacja ziemi poprzez nieudolną gospodarkę. 
Człowiek zamiast ograniczyć się do nawozów naturalnych zaczął nawozić nawozami sztucznymi i to w takiej ilości, że zebrane plony niejednokrotnie nie nadawały się do spożycia.
Opryski chemiczne, które same w sobie nie są złe, lecz jeśli przekraczają normy są skażeniem dla środowiska naturalnego człowieka i zagładą dla pożytecznych owadów oraz zwierząt.
Rozwój przemysłu, który wyrwał się spod kontroli człowieka i za czasów komunistycznych niemal nie zniszczył naszego kraju przez brak potrzebnych środków do ochrony środowiska ludzkiego i zwierzęcego. To wiąże się też z bezkrytycznym wycinaniem naszych lasów, a także z wycinką lasów deszczowych zwanych płucami świata. To z kolei owocuje zakłóceniem prądów strumieniowych w wyższych warstwach atmosfery, dziurą ozonową, chroniącą nas od promieni ultrafioletowych słońca, nadmiernym topnieniem lodowców na biegunach i zakłóceniem prądów oceanicznych, które wpływają bezpośrednio na klimat całego świata.
To są tylko niektóre aspekty sprawy. Przykłady można by mnożyć, ale czy o to chodzi?
Ogólnie rzecz biorąc od dawien dawna człowiek powoli odchodził od praw i przykazań Bożych, które nam dał aby każdy człowiek mógł żyć na ziemi dziedzicząc błogosławieństwo Boże i długo na niej żył, lecz człowiek przez upadek w grzech sprzeniewierzył się Bogu.
Gdy dzisiaj w rozmowach z ludźmi mówimy o religii, która pozwala wierzyć we wszystko, nie spotyka nas nic złego. Gdy jednak zaczynamy mówić o pokucie i Panu Jezusie zmienia się zupełnie nastawienie ludzi do nas. Dlaczego? Religia dokonuje swego. Dzisiaj w modzie jest wiara w stworzenie a nie w Stwórcę, który niech będzie błogosławiony na wieki. W obrazy, figury i miejsca „święte”.
Za te i podobne grzechy, naród Izraelski został zesłany do niewoli, i do dzisiaj jest jednym z najbardziej znienawidzonych narodów świata. Do dzisiaj żyje w rozproszeniu po całym świecie, ale chwała Bogu, naród ten będzie zebrany na swojej ziemi bo tak powiedział Pan. O gdyby Polacy, i nie tylko, chcieli czytać i żyć Słowem żywego Boga. W Ewangelii św. Jana jest napisane, że Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo. O kim mówi ten werset? Czyż nie o Zbawicielu dusz ludzkich, Panu Jezusie Chrystusie?
Tak to o Nim jest mowa.
Bóg tak miłuje ten świat, że znosi nas w swojej niepojętej cierpliwości i przez wszystkich głoszących św. Ewangelię woła: Zbliżcie się do Mnie, a Ja wyleję na was obfitość swych łask!
Chciejmy słyszeć to wołanie.


Malachi Martin

Dobrze poinformowany autor odsłania demoniczne obrządki w Watykanie. Z wszystkich osób zarzucających Watykanowi infiltrację poprzez satanistów, nikt nie miał takiego posłuchu jak nie żyjący już dziś Malachi Martin.  Będąc ekspertem na temat Zwojów Morza Martwego, zajmował się również tak różnorodnymi tematami jak egzorcyzm, historia kościoła , czy współczesna geopolityka.  Żadne z jego książek nie były tak kontrowersyjne i równocześnie tak ignorowane i niezrozumiane przez główny nurt medialny jak te poruszające ten przerażający i wrażliwy temat. Od roku 1958 aż do roku 1964, Malachi Martin służył w Rzymie jako ksiądz jezuita, będąc równocześnie bliskim współpracownikiem wykonującym polecenia i rozkazy znanego Jezuity Kardynała Augustyna Bea , jak również papieża Jana XXIII i Pawła VI. Zwolniony na własną prośbę ze ślubów ubóstwa i bezwzględnego posłuszeństwa, lecz ciągle pozostając kapłanem, wyjechał ostatecznie do Nowego Jorku, gdzie poświęcił się pracy pisarskiej.                                                

Pierwszą,
otwarcie mówiącą wzmiankę na temat diabolicznych obrządków w Rzymie umieścił w 1990 roku w swoim bestsellerze na temat geopolityki oraz Watykanu p.t. The Keys of His Blood”, w którym pisał: Najbardziej wstrząsającym dla papieża Jana Pawła II był fakt, iż we własnej domenie Watykanu, stanął na przeciw niezłomnej obecności wrogiej (demonicznej) siły, przejawiającej się w działalności pewnych biskupów i kanclerzy. Było to tym, co obeznani w tematach ludzie kościoła nazywają SUPERFORCE” – Siły nadzwyczajne. Pogłoski, które są zawsze trudne do zweryfikowania, wskazywały na początki tego w w czasie władzy papieża Pawła VI w 1963 r. I rzeczywiście - Paweł VI uczynił do tego ponurą aluzję mówiąc: "...dym Szatana, który wstąpił do Sanktuarium...” – niewyraźny komentarz dotyczący ceremonii osadzania na tronie (tronowania) urządzanych przez satanistów w Watykanie. Nawiasem mówiąc przypadki satanistycznych obrządków pedofilskich, zarówno rytuałów jak i praktyk, były już dobrze udokumentowane przez koszmarną działalność coniektórych biskupów i księży szeroko rozproszonych po świecie jak Turyń czy Południowa Karolina w USA.                               Okultystyczne akty satanistycznej pedofilii są uznane przez znawców jako kulminacja obrządków na cześć Upadłego Anioła”. Zarzuty te przeszły niemalże niepostrzeżenie, możliwie z powodu ostrożnego podejścia Martina do zagadnienia. Był tak ostrożny, iż początkowo można by sądzić, że robi on aluzje do koronacji papieża Pawła VI. Dopiero w swojej późniejszej książce Windswept House – "A Vatican Novel” - Wymieciony wiatrem dom: Opowieść o Watykanie”. Martin odsłania znacznie więcej danych na temat tych rytualnych obrządków. W książce tej, wyraźnie określa diaboliczne ceremonie zwane "Osadzaniem na tronie upadłego Archanioła Lucyfera”, które miały odbywać się w Kaplicy Św. Pawła w Watykanie i połączone z równoczesnymi rytuałami odbywającymi się w USA, dnia 29 czerwca 1963 roku, prawie tydzień po wyborach Pawła VI.  

Paweł VI przed swoją śmiercią zostawił ponoć tajny dokument zdający sprawę z tej sytuacji, aby jego następca Tronu Piotra Jan Paweł II się z tym uporał. Zgodnie z doniesieniem czasopisma The New American, Martin potwierdził osobiście, iż ceremonia ta miała miejsce i sam odpowiedział: O tak, jest to prawdą, i to bardzo”. Czasopismo
dodaje, że powiedział również: Jedynym sposobem abym to mógł opublikować była forma powieści”. Windswept Mouse” jest daleko posuniętą powieścią, której akcja rozgrywa się na wielkiej globalnej scenie i ukazującej następne fazy” cywilizacji o przerażającej nazwie NewWord Order – Nowy Porządek Świata.          Pomimo że Martin wprost adresuje tu kilka ciężkich” tematów - od aborcji do Trzeciego Sekretu Fatimy”, jednak główny temat i przesłanie jest takie: "Sataniści czają się w cieniach począwszy od serca Watykanu aż do lokalnych parafii, manipulując tych, którzy ogłupieni zostali tzw. fałszywym duchem Watykanu II”. Sataniści w wyrafinowany sposób starają się pociągnąć za sobą cały Rzymsko Katolicki Kościół, a papież Jan Paweł II, zajęty swoimi geopolitycznymi millennialnymi gierkami, czekał na znak od Błogosławionej Dziewicy, podczas kiedy Kościół w dosłowny sposób walił się do piekła wokół niego. Martin w sposób bardzo oczywisty i otwarty pisze w Windswept House” o panujących stosunkach w Watykanie, opisując na wstępie w/w ceremonię satanistyczną, w czasie której Szatan został oficjalnie osadzony na tronie” odbytej w kaplicy św. Pawła w Watykanie (znanej jako ciemne i odstraszające miejsce). Ceremonia ta była koordynowana telefonicznie z równoczesną i taką samą w Południowej Karolinie (USA). Mogło to mieć jakieś powiązanie z wypowiedzią Leo Taxil, który w XIX wieku opisał fałszywe masońskie ekspose, oraz określił upadłych księży jako wyznawców Szatana. On to też twierdził, że Południowa Karolina – a dokładnie Charleston – było "Kwaterą Główną" satanizmu. Jest to miasto rodzinne Alberta Pike, jedynego konfederackiego generała upamiętnionego w Waszyngtonie, który zreformował Szkocką Lożę Masońską, i który rzeczywiście sam wyznał iż był Lucyferianinem”.... c.d.n...
                        
Muszę tylko dodać, że Martin
został zamordowany w swoim domu uderzeniem w potylicę!


Uwaga! Radio Maryja - Ukazanie systemu, który zwiódł miliony ludzi na całym świecie.



Jan Guńka - Wykład na temat czasów ostatecznych





http://www.gadu-gadu.pl/5441488728367792762/zaglodzili-dziecko-bo-nie-powiedzialo-amen1

 
   
Reklama  
   
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=